sesja-slubna-iza-lukasza

To była chyba najbardziej spontaniczna sesja, jaką można było sobie wyobrazić! Na rynku trwała Rueda w rytmach latino, a przybyła na nią roztańczona Młoda Para!

Gdy pojawili się na wrocławskim rynku, początkowo nikt nie wiedział co się dzieje, a po chwili taneczne koła ich pochłonęły! Młodzi tańczyli w środku, a wokół nich ruedowe kółka – to było coś niesamowitego. I choć nie byli pewni czy czasowo się wyrobią, to jednak się udało, pojawili się i tańcząc, świecili na rynku jak gwiazdy!